Rozwód

Zanim zdecydujemy się złożyć do sądu pozew o rozwód, należy najpierw poznać kilka podstawowych zasad dotyczących postępowania przed sądem. Zawsze warto skorzystać również z pomocy lub porady w kancelarii adwokackiej. Adwokat może nie tylko poprowadzić sprawę, ale może przede wszystkim wskazać najważniejsze cele i sposób ich osiągnięcia oraz dowody, które należy przedstawić w sądzie.

Wymogi formalne

Pozew o rozwód należy złożyć w sądzie okręgowym (w biurze podawczym albo wysłać pocztą), na którego terenie działalności małżonkowie zamieszkiwali i choć jeden z nich nadal tam zamieszkuje (np. w Sądzie Okręgowym w Poznaniu, jeżeli małżonkowie zamieszkiwali w: Gnieźnie, Grodzisku Wielkopolskim, Kościanie, Lesznie, Pile, Poznaniu, Trzciance, Szamotułach, Środzie Wielkopolskiej, Wągrowcu). Opłata od pozwu wynosi 600 zł. W pozwie należy wskazać datę i miejsce zawarcia małżeństwa, czy chcemy rozwodu z orzekaniem o winie, czy bez orzekania o winie, a także komu należy powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej nad wspólnymi dziećmi, w jaki sposób uregulować kontakty z dzieckiem i w jakiej wysokości sąd powinien zasądzić alimenty na rzecz dzieci lub na rzecz jednego z małżonków. Należy jednak pamiętać, że alimenty na rzecz byłego współmałżonka zwolnione są z podatku dochodowego tylko do wysokości 700 zł miesięcznie.

Wyrok orzekający rozwód jest prawomocny po upływie 21 dni (gdy żadna ze stron nie wniosła apelacji) od jego odczytania przez sąd, nawet jeśli nie byliśmy obecni na rozprawie. Należy się spieszyć, jeśli chcemy powrócić do poprzedniego nazwiska, bowiem można to zrobić w urzędzie stanu cywilnego tylko w okresie 3 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku sądu.

Rozkład pożycia małżeńskiego

Sąd może rozwiązać małżeństwo przez rozwód, jeżeli pomiędzy małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Sąd nie orzeknie jednakże rozwodu, gdyby wskutek niego miało ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (np. gdyby jeden z małżonków był chory i wymagał opieki). Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Powszechnie uznaje się, że zupełny rozkład pożycia małżeńskiego występuje wówczas, gdy występuje brak więzi duchowej, fizycznej i gospodarczej pomiędzy małżonkami, a więc gdy małżeństwo całkowicie przestaje funkcjonować. Z kolei rozkład pożycia małżeńskiego jest trwały wtedy, gdy w ocenie sądu brak jest możliwości powrotu małżonków do wspólnego pożycia. Sąd dokonuje oceny tych przesłanek zawsze pod koniec procesu, więc nawet gdy w chwili wniesienia pozwu rozkład pożycia nie jest trwały (trwa na przykład 3 miesiące) albo nie jest zupełny (małżonkowie dalej ze sobą zamieszkują i wspólnie prowadzą gospodarstwo domowe), to i tak sąd może orzec rozwód, jeśli w trakcie sprawy rozwodowej powstaną przesłanki do rozwiązania małżeństwa (zwłaszcza że pierwsza rozprawa rozwodowa odbywa się po kilku miesiącach od wniesienia pozwu).

Wina

Co do zasady w każdej sprawie następuje rozwód z orzekaniem o winie. Wyłącznie winnym rozpadu związku małżeńskiego może być jeden z małżonków, wina może leżeć po obu stronach albo też żadne z małżonków może nie ponosić winy rozkładu małżeństwa.

Wyjątkowo, na zgodny wniosek małżonków, sąd może zaniechać oceny winy rozkładu pożycia i orzec rozwód bez orzekania o winie. Korzyścią z takiego rozwiązania jest fakt, że sąd orzeknie rozwód na pierwszej rozprawie, bez wzywania świadków i roztrząsania intymnych spraw życia małżeńskiego, a w dodatku sąd zwróci połowę opłaty sądowej, tj. 300 zł.

Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa. Chodzi tu zwłaszcza o naruszenie obowiązków: wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, lojalności i wierności, współdziałania dla dobra rodziny itd. Za zawinione przyczyny rozkładu należy uznać nie tylko naganne zachowanie się wobec współmałżonka, ale także względem dzieci i innych osób bliskich małżonkom.

Powszechnie przyjmuje się, że naruszenie obowiązków małżeńskich przez jedno z małżonków nie uprawnia drugiego z nich do naruszania takich obowiązków. Drugi małżonek nie może zachowywać się w sposób, który byłby nieadekwatny do sytuacji, w szczególności nie może w reakcji na naganne postępowanie współmałżonka urządzać gorszących awantur, bić go i obrzucać wulgarnymi wyzwiskami. Nawet w wypadku zdrady jednego z małżonków, drugi z nich staje się winnym spowodowania rozkładu pożycia małżeńskiego, jeżeli przez ciągłe zniewagi zatruwał życie popełniającemu zdradę małżonkowi. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie wprowadza rozróżnienia stopnia winy małżonków. Podstawą przyjęcia winy jednego z małżonków jest ustalenie, że jego zachowanie przyczyniło się do powstania lub pogłębienia rozkładu, obojętne natomiast jest to, które z małżonków przyczyniło się w większym lub mniejszym stopniu. Zarówno wyraźne, jak i dorozumiane wybaczenie krzywdy wyrządzonej przez jedno z małżonków drugiemu z nich z reguły, o ile krzywda nie zostanie wyrządzona ponownie, będzie traktowane jako okoliczność wyłączająca winę.

Kwestia, kto był winny rozkładu małżeństwa nie ma wpływu na późniejszy podział majątku wspólnego. Jedyny skutek stwierdzenia winy jednego z małżonków, poza moralną satysfakcją drugiego małżonka, to możliwość zasądzenia przez sąd alimentów na rzecz małżonka niewinnego, jeśli na skutek rozwodu pogorszyła się jego sytuacja majątkowa. Natomiast, jeśli wina jest obopólna albo nikt nie jest winny, to alimenty zasądzane są wyjątkowo, gdy jeden z małżonków znajduje się w niedostatku, i tylko na pięć lat od orzeczenia rozwodu.

Małoletnie dzieci małżonków

Orzekając rozwód, sąd musi zdecydować, komu będzie przysługiwała władza rodzicielska oraz w jaki sposób mają być utrzymywane kontakty z dzieckiem po rozwodzie. Dotyczy to tylko dzieci małoletnich, a więc do 18 roku życia. Jeśli małżonkowie porozumieją się w tej kwestii, nie ma przeszkód, by oboje nadal mieli pełnię władzy rodzicielskiej nad dziećmi i nieograniczone z nimi kontakty.